Dreams…

Muzyka jest ukojeniem, muzyka jest radością, marzeniem jest… To coś, do czego zawsze uciekałam, gdy było mi źle.

Czymże byłby świat bez dźwięków ?

Włączyłam sobie właśnie soundtrack z Dumy i Uprzedzenia, którą uwielbiam. Jest wspaniale. Główny utwór (pojawia się bardzo często w filmie) przedostaje się do najgłębszych miejsc duszy.

Zamykam oczy i czuję ciarki. Odleciałam…

Uwielbiam takie dźwięki. Mam wrażenie, że przenoszę się do innego świata. Świata pełnego magii…

“Bella’s Lullaby”

Ostatnio utraciłam natchnienie… Czym była spowodana utrata weny ? Styczeń. Utrata pracy z dnia na dzień sprawiła, że poczułam się zagubiona. Lecz muzyka postawiła mnie na nogi.

Przepiękny dar. Słuch.

“Heart of Courage”

Ach, gdybym mogła nauczyć się grać na fortepianie. W zasadzie, co mi stoi na przeszkodzie ?

Uśmiecham się sama do siebie, mrucząc melodię i czuję ciepło na sercu. Doceniam każdy dzień, każdy dźwięk…

Wiem czego nam, ludziom, dziś brakuje. Romantyzmu.
Advertisements

One thought on “Dreams…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s